czwartek, 19 lutego 2015

Pierwszy post oraz recenzja podkładu REVLON COLORSTAY

Witam :) 
Jest to mój pierwszy post na tym blogu i będzie on dotyczył kilku słów o mnie oraz kilku słów o podkładzie REVLON COLORSTAY. 
Zapraszam :)
Ok, więc krótko o mnie: makijażami interesuje się od (mniej więcej) 4 lat oraz jestem samoukiem :) Staram się być na bieżąco z wszelkimi kosmetykami oraz trendami w makijażu.Jak na razie to chyba tyle na mój temat :) Zapraszam więc do recenzji podkładu :)
Wiem, że wiele już czytałyście recenzji na temat podkładu REVLON COLORSTAY ale pomyślałam, że czemu nie wyrazić swojej własnej opinii :)
Od razu przepraszam za jakość zdjęć ale nie mam zbyt dobrego oświetlenia i dopóki nie będę miała odpowiednich lamp to niestety zdjęcia będą w takiej jakości :)



A więc, od razu na wejściu mogę powiedzieć, że podkład naprawdę jest zadowalający.
Przy małej ilości na twarzy łączy się ze skórą i nie daje efektu 'maski', trzyma się naprawdę długo oraz nie przesusza skóry. Ja osobiście używam nr 150 BUFF do cery normalnej i suchej i jestem zadowolona :) Na początek (przy nakładaniu pędzlem) wydaję się być przezroczysty i nie zakrywający niedoskonałości ale po dobrym rozprowadzeniu i późniejszym 'wklepaniu' podkładu wszystko jest tak, jak być powinno :) Jeżeli macie bardzo mocne przebarwienia na twarzy to niestety ale nie obejdzie się bez użycia korektora, ponieważ ten podkład zadowoli bardziej kobiety, które nie potrzebują mocnego krycia :)
Cena waha się od 24,00 do 30,00zł (w zależności od strony bądź sklepu, w którym kupujecie, w następnym poście postaram się wstawić kilka sklepów internetowych, które bardzo lubię :))

Tak wygląda ten podkład przy normalnym, 'domowym' świetle.

A tak wygląda po rozprowadzeniu jego na ręce :)

Tutaj natomiast mamy już światło dzienne. Jak widać jest różnica.

Podkład po delikatnym rozprowadzeniu na ręce.

Oraz po całkowitym rozprowadzeniu :)

Na sam koniec powiem Wam, że ten podkład jest godny polecenia i póki co, to jak najbardziej będę jego używać :) 






Pozdrawiam :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz